Grzyby za domem

Awatar użytkownika

Sensibility
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18784
Rejestracja: wtorek, 12 lutego 2008, 19:30
Imię: Grażyna
Ulubione grzyby: borowik kania koźlarz
Lokalizacja: Wielkopolska
Pochwalił: 1374 razy
Pochwalony: 5876 razy
Kontakt:

Grzyby za domem

Postautor: Sensibility » wtorek, 24 października 2017, 19:41

gonzo, Nadir, no to macie fajnie, bo jak wam się zachce jajecznicy z grzybami na śniadanie to mozecie sobie w piżamie po grzybki wyskoczyć zanim jajka wbijecie na patelnię :ok: :lol:



Awatar użytkownika

Nadir
Administrator
Administrator
Posty: 17926
Rejestracja: wtorek, 5 października 2010, 23:55
Imię: Piotr
Ulubione grzyby: co roku inne
Lokalizacja: Chełm
Pochwalił: 14107 razy
Pochwalony: 3136 razy

Grzyby za domem

Postautor: Nadir » środa, 25 października 2017, 01:39

Sensibility, fajnie :tak: , jeszcze tylko borowików i podgrzybków brakuje ;)
Jajecznica jajecznicą, ale największą uciechą jest że różne jadalniaki same "przychodzą" na podwórko :)
Te gatunki, które raz po raz się u nas pojawiają - to nie są żadne z tych, które niejednokrotnie "rozsiewałem" (wyrzucając resztki z oczyszczanych leśnych grzybów). Widocznie przyroda ma swój własny plan i wie lepiej ode mnie gdzie co ma rosnąć :)




heniek
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 26 października 2017, 10:00
Pochwalony: 2 razy
Kontakt:

Grzyby za domem

Postautor: heniek » czwartek, 26 października 2017, 10:07

To jest super sprawa :o aż zadroszczę :) Słuszałem że można kupić grzybnie czy to działa ? Gdzie najlepiej wysiewać taką grzybnie ?



Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 26562
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 8097 razy
Pochwalony: 19338 razy
Kontakt:

Grzyby za domem

Postautor: Paweł » czwartek, 26 października 2017, 13:27

heniek, dla chcącego nic trudnego :D -> viewtopic.php?f=13&t=10335




powervolume
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 67
Rejestracja: poniedziałek, 5 września 2016, 23:52
Ulubione grzyby: Kania,Koźlarz,Borowik,Siedzuń
Pochwalił: 3 razy
Pochwalony: 12 razy

Grzyby za domem

Postautor: powervolume » piątek, 27 października 2017, 00:47

Zobaczymy za rok, może urośnie koźlarz czerwony/pomarańczowożółty które posadziłem




Autor tematu
bobik12
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 35
Rejestracja: wtorek, 24 września 2013, 11:18
Ulubione grzyby: halucynki
Pochwalony: 5 razy

Grzyby za domem

Postautor: bobik12 » poniedziałek, 30 października 2017, 16:53

QR_BBPOST To jest super sprawa :o aż zadroszczę :) Słuszałem że można kupić grzybnie czy to działa ? Gdzie najlepiej wysiewać taką grzybnie ?
Nie chce tu robić jakiejś reklamy ale z mojego kilku letniego doświadczenia w sadzeniu grzybów wynika że w 100% działa właściwie tylko grzybnia jednej firmy i jest ona w żelu. Te nasiona itp z grzybnią nic nie dają :)



Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 26562
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 8097 razy
Pochwalony: 19338 razy
Kontakt:

Grzyby za domem

Postautor: Paweł » poniedziałek, 30 października 2017, 20:31

QR_BBPOST Nie chce tu robić jakiejś reklamy ale z mojego kilku letniego doświadczenia w sadzeniu grzybów wynika że w 100% działa właściwie tylko grzybnia jednej firmy i jest ona w żelu.
To nakieruj amatora poprzez PW :) i nie będzie darmowej reklamy dla wszystkich ;) .




Autor tematu
bobik12
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 35
Rejestracja: wtorek, 24 września 2013, 11:18
Ulubione grzyby: halucynki
Pochwalony: 5 razy

Grzyby za domem

Postautor: bobik12 » wtorek, 24 lipca 2018, 13:24

Pierwsze grzyby z grzybni w żelu już są. Podgrzybki niestety zauważone zostały zbyt późno bo się ładnie schowały i nie rozpoznałem rodzaju. W każdym razie zerwane z pod brzozy i grzybnia M... owocuje na 100% w pół roku. Zobaczymy co będzie za 3-4 tygodnie po deszczach bo ściółka biała pod spodem także grzybnia jest rozrośnięta :)




powervolume
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 67
Rejestracja: poniedziałek, 5 września 2016, 23:52
Ulubione grzyby: Kania,Koźlarz,Borowik,Siedzuń
Pochwalił: 3 razy
Pochwalony: 12 razy

Grzyby za domem

Postautor: powervolume » wtorek, 24 lipca 2018, 16:03

Ja mam pecha co do brzozy, wiatr złamał i uschła, białe plamy grzybni na ziemi też znikły.Rośnie obok kilka małych drzewek ale czy grzybnia sama przetrwa dopóki one nie urosną nie wiem
Jeszcze zostały osiki które zaszczepiłem, problem w tym że nie widać białego nalotu choć rok temu był.No zobaczymy




Autor tematu
bobik12
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 35
Rejestracja: wtorek, 24 września 2013, 11:18
Ulubione grzyby: halucynki
Pochwalony: 5 razy

Grzyby za domem

Postautor: bobik12 » środa, 25 lipca 2018, 12:40

raczej nie przetrwa sama grzybnia bez drzew. co do białego nalotu to miałem grzyby w miejscach gdzie po rozgrzebaniu ściółki nie było widać białej grzybni. Ja na jesień zmieniam troszkę technikę aplikacji grzybni bo uznałem że część mi przemarzło po prostu.




Autor tematu
bobik12
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 35
Rejestracja: wtorek, 24 września 2013, 11:18
Ulubione grzyby: halucynki
Pochwalony: 5 razy

Grzyby za domem

Postautor: bobik12 » czwartek, 8 listopada 2018, 10:48

Może to wyda się głupie dla Was ale potrzebuje wpuścić do mojego lasku (czyli zasadzić grzybnie jakoś) chodzi mi muchomora czerwonego najlepiej lub inny jakiś nie wiem? Po co mi trujący szkodnik? ano żeby pomóc rozrostowi grzybni jadalnych gatunków. Tylko nie wiem za bardzo jak to zaaplikować. Samo się nie chce zrobić mimo że cześć drzew już będzie mieć koło 15lat. Rosną jakieś trujące grzyby ale muchomorów brak... Ktoś podpowie? Ewentualnie jakieś propozycje co jadalnego jeszcze dam radę wyhodować. Udało się już kozaka babke, rydza, maślakia zwyczajnego, podgrzybka i kanie. Fajnie by było uzyskać inny model kozaka może też inny model maślaka niż zwyczajny ale puki co nic. Czy za młody las?




Autor tematu
bobik12
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 35
Rejestracja: wtorek, 24 września 2013, 11:18
Ulubione grzyby: halucynki
Pochwalony: 5 razy

Grzyby za domem

Postautor: bobik12 » czwartek, 14 listopada 2019, 12:01

Chciałem się pochwalić, udało mi się wpuścić do mojego lasu Borowiki:) Pierwszy owocnik pojawił się w tym sezonie w październiku (foto) Obrazek

Uzyskanie owocnika z grzybni wszczepianej do ściółki z butelek i ziaren było bardzo trudne i trwało 5 lat. Niestety fakt dużej ilości użytych technik szczepionek mikoryzowych powoduje że nie jestem pewny która z nich dała efekt. Zaznaczam jednak, że sosna pod którą wyrósł jest z 2008 roku i tam była użyta mikoryza w żelu i ziarnie a pod innymi na drugim końcu lasku nie było użyte i nic nie rośnie. Wniosek z tego taki że prawdziwka z Grzybnii dostępnych na internecie wyhodować się da jednak nie jest to proste. Sam co roku w rożnych miejscach w lasku ale w tej okolicy w której wyrósł owocnik był tworzony podobny do lasu ekosystem. Użyłem 2 razy grzybni w żelu i raz ziarnistej firm na M. Dodatkowo robiłem dosyć obfite kompostowanie i ściółkowanie miejsc w okół tych głównych drzew lasu przenosząc ściółkę i liście z pod drzewek bliżej ogrodu (nazywam je "główne" ponieważ były najstarsze a cały czas robię dosadzenia). Ciągle w lasek lądowała też koszona trawa grabione liście z okolicznych drzewek na części sadu ogródków i okolic. W związku z tym las miał idealne warunki rozwoju i pożywkę. Zaznaczam że nie była wnoszona grzybnia i ściółka leśna z większego czy starszego lasu bo uważam to za demolowanie lasów i gdyby każdy chciał tak wynosić do siebie do ogrodu z lasów była by jedna wielka masakra. Zbierałem liście i igliwie jeszcze nie przekompostowane z okolic swoich tam gdzie trzeba było je grabić lub były zgrabione u sąsiadów i ładowałem w lasek. Celem takiego działania było to że po pierwszych latach szczepień grzybni w żelu tj. 2013/14 zauważyłem, że rosną maślaki, lakówka i to co w normalnych młodych laskach ale do grzybów bardziej szlachetnych powinna być lepiej rozbudowana ściółka i lepiej trzymająca wilgoć bo inaczej nic nie urośnie. Bodajże dwa lata temu zrobiłem też coś teoretycznie dziwnego ale faktycznie mogło to wpłynąć na rozwój borowika a mianowicie obwicie zbierałem muchomory i wrzucałem w ściółkę zasypując je trawą. Przyjęły się i rosną w około muchomory co z resztą widać:). Faktycznie były również wrzucane odpadki grzybków jadalnych jednak nie było w nich borowików a jedynie głownie maślaki które rosły w lesie już wcześniej więc grzybnia przyjęła się z butelki a nie odpadków. Mam wrażenie, że te odpadki były jednak przerabiane czy tam jedzone przez robaki bo po próbach zaglądania w miejsca wyrzucenia było widać że grzybnia się z tego nie tworzy tylko zjadają robale. Co ciekawe w tym wszystkim mam już lasek tak przerośnięty grzybniami rożnego typu i rozbudowany system korzeniowy że jak sąsiad zaorał obok lasku pole to widać białe strzępki grzybów i korzonki sosny:).



Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 26562
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 8097 razy
Pochwalony: 19338 razy
Kontakt:

Grzyby za domem

Postautor: Paweł » sobota, 16 listopada 2019, 23:09

bobik12 :ok: , gratuluję :borowik: :drink: , ale mam pytanie związane z laskiem między polami :)
Jak daleko jest kolejny las :?:




Wróć do „Występowanie grzybów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości