Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 25355
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 6904 razy
Pochwalony: 17112 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Paweł » poniedziałek, 15 stycznia 2018, 21:34





Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 25355
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 6904 razy
Pochwalony: 17112 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Paweł » niedziela, 18 lutego 2018, 10:06




Awatar użytkownika

witoldwacnik
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 719
Rejestracja: środa, 3 maja 2017, 17:18
Ulubione grzyby: wszystkie
Lokalizacja: Mielec
Pochwalił: 368 razy
Pochwalony: 953 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: witoldwacnik » sobota, 10 marca 2018, 15:40




Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 25355
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 6904 razy
Pochwalony: 17112 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Paweł » piątek, 16 marca 2018, 17:39




Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 25355
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 6904 razy
Pochwalony: 17112 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Paweł » sobota, 14 kwietnia 2018, 20:15


2 i 3 zespawane :) , gdyż to jedno jeziorko ;)



Awatar użytkownika

Bobik
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 6808
Rejestracja: sobota, 11 grudnia 2004, 19:13
Ulubione grzyby: Każdy, byle nie trujący :)
Lokalizacja: N 49°38′57″ - E 019°49′48″
Pochwalił: 1779 razy
Pochwalony: 1206 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Bobik » wtorek, 17 kwietnia 2018, 05:59

Największy śmietnik Wszechoceanu jest dwukrotnie większy od Teksasu!

Doyle Rice

Największy śmietnik Wszechoceanu staje się coraz to większy. Wielka Pacyficzna Plama Śmieci składa się przede wszystkim z plastyków, pływającego śmiecia w połowie drogi pomiędzy Hawajami a Kalifornią, wzrosła do ponad 600.000 mi²/1.553.900 km², jak stoi w opublikowanym niedawno studium. To jest powierzchnia dwukrotnie większa od powierzchni stanu Teksas!
- Wiatry i prądy konwekcyjne zbierają te śmieci do jednej centralnej lokalizacji – stwierdza w tym studium jego autor Laurent Lebreton z Fundacji Oczyszczania Oceanu - OCF, organizacji non-profit, która kieruje tymi badaniami.
- Po raz pierwszy odkryto ten fakt w latach 90-tych, że śmieci z tych plam przybywały z krajów otaczających Basen Pacyficzny, w tym szczególnie z narodów Azji, Ameryki Północnej i Południowej – powiedział Lebreton. – Plama ta nie stanowi stałej, solidnej masy plastyku. Zawiera one 1,8 trylionów kawałków o łącznej masie 88.000 ton, co stanowi ekwiwalent 500 Jumbo Jetów. Ale nowe szacunki są aż o 16 razy wyższe niż poprzednie obliczenia. Wyniki tych badań – najbardziej dokładnych studiów przedsięwziętych na temat plam śmieci na oceanie – zostały opublikowane w czwartek, w magazynie „Scientific Reports”.
- Byliśmy zaskoczeni wielką ilością plastykowych śmieci, którą napotkaliśmy – powiedziała Julia Reisser z tej Fundacji. – Sądziliśmy, że większość z tych śmieci składa się z małych fragmentów, ale te nowe analizy rzuciły nowe światło na naturę tych śmieci.
Studium to było oparte na trzyletnich pracach przeprowadzonych przez międzynarodową ekipę naukowców afiliowaną do OCF, 6 uniwersytetów i firmy z czujnikiem antenowym.
- Nasze śmieci zagrażają rybom w największych głębiach oceanów. Ludzie wyprodukowali 18,2 x 10^18 lb/8,4258 x 10^12 ton plastyków od wczesnych lat 50-tych. To jest równoważnik masy miliarda słoni. Najgorsze jest to, że ta plama na Pacyfiku nie jest samotna. Wielka Pacyficzna Plama Śmieci jest największym z pięciu znanych śmietnisk Wszechoceanu – powiedział Lebreton. Uczeni pracują wraz z ESA robiąc zdjęcia plam śmieci z Kosmosu.
Żaden rząd nie robi czegokolwiek, by zlikwidować te śmieci, które są na międzynarodowych wodach, tak więc zajmują się tym prywatne organizacje, takie jak OCF, które przodują w pozbywaniu się śmieci i odpadów.
- To jest bardzo pilne – mówi Joost Dubois, rzecznik prasowy OCF. – To jest tykająca bomba zegarowa większego kalibru. Musimy to wszystko wyłowić, zanim rozpadnie się do rozmiaru, który jest zbyt mały, aby go zebrać, a także niebezpieczny dla życia morskiego – powiedział on.
Odkąd plastyki są w powszechnym użyciu od lat 50-tych, nie ma sposobu na określenie, jak długo pozostaje on we Wszechoceanie. Pozostawiony sam sobie, plastyk pozostanie na dekady, stulecia czy nawet dłużej.
- Jeżeli nie zaczniemy ich wydobywać, to można będzie powiedzieć, że pozostaną tam one na zawsze – powiedział Lebreton.

Źródło - https://www.usatoday.com/story/tech/sci ... 446405002/
Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz


Credo quia absurdum NON est!
http://www.wszechocean.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.grzybypl.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.echojordanowa.wordpress.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

Bobik
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 6808
Rejestracja: sobota, 11 grudnia 2004, 19:13
Ulubione grzyby: Każdy, byle nie trujący :)
Lokalizacja: N 49°38′57″ - E 019°49′48″
Pochwalił: 1779 razy
Pochwalony: 1206 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Bobik » wtorek, 17 kwietnia 2018, 06:00

Pływające po Pacyfiku śmieci narosły do wielkości stanu Queensland

Richard Wood

- Wielka Pacyficzna Plama Śmieci czyli unoszące się śmieci i odpady pomiędzy Kalifornią a Hawajami wzrosła do 1,6 mln km² - powierzchnię równą powierzchni australijskiego stanu Queensland – twierdzi studium.
Nowowydany przez OCF raport w tej sprawie pokazuje także na to, że znajduje się tam 1,8 tryliona kawałków plastyku – czyli ponad 16 razy więcej, niż wskazywały to poprzednie oceny.
Pierwsze odkrycia z lat 90-tych wskazują na to, że śmieci te spływają z Azji i obu Ameryk.
Badacze wskazują na to, że plastyki znajdują się nawet w butelkowanej wodzie pitnej.
Prądy oceaniczne i wiatry powodują kumulowanie się odpadów plastykowych w punktach centralnych. Wydaje się, że śmieci z USA potrzebują 6 lat, by znaleźć się w centralnym wirze, i około roku z Japonii.
Ale naukowcy – którzy użyli tradycyjnych trałów oraz badań lotniczych do mapowania w 3D ilości plastyków w oceanie – stwierdzili, że problem jest o wiele gorszy, niż poprzednio sądzono. Nasz Wszechocean jest zapełniony plastykowymi śmieciami i odpadami. Plama Śmieci jest wielkości stanu Queensland, a plastyki w niej zawarte mają łączna masę 500 Jumbo Jetów. Dane statystyczne są 16-krotnie większe, niż poprzednie wyliczenia. Trochę tych śmieci wyciągnięto z wód Oceanu Spokojnego.
Kolejny problem – mikroplastyki stanowiące 8% masy Plamy – pozostała ilość to większe kawałki czy obiekty takie jak sieci rybackie.
- Byliśmy zdumieni ilością dużych kawałków plastyku, na które się natknęliśmy – powiedziała dr Julia Reisser, naukowy kierownik ekspedycji. W celu sporządzenia nowego studium używano tradycyjnego trałowania – jak to widać na zdjęciach z OCF:
Uczeni odkryli, że stosunek plastyku do planktonu wynosi 1 : 2, i jeżeli nic się z tym nie zrobi, to przewyższy on ilość ryb do 2050 roku.
Studium jest dostępne w magazynie „Scientific Reports”.

Źródło - https://www.9news.com.au/world/2018/03/ ... al-9NewsGC
Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz


Credo quia absurdum NON est!
http://www.wszechocean.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.grzybypl.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.echojordanowa.wordpress.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

Bobik
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 6808
Rejestracja: sobota, 11 grudnia 2004, 19:13
Ulubione grzyby: Każdy, byle nie trujący :)
Lokalizacja: N 49°38′57″ - E 019°49′48″
Pochwalił: 1779 razy
Pochwalony: 1206 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Bobik » środa, 18 kwietnia 2018, 07:15

Torfowy las przy Skawie

Wiosenne spacery dobrze mi służą. Ostatnio będąc na ulicy Mickiewicza spojrzałem w kierunku zakola Skawy i ujrzałem tam coś bardzo ciekawego. Otóż wiosenne wody znów zabrały kawał gruntu z zachodniego brzegu i odsłoniły coś ciemnobrązowego – niemal czarnego tuż nad lustrem wody. Zaintrygowało mnie to, boż z daleka wyglądało to jak pokład węgla, albo przynajmniej jakieś dawne pogorzelisko przysypane niemal 2,5-metrową warstwą żółtobrunatnej gliny. Postanowiłem tedy obczaić sprawę i w dniu 5.IV.2018 roku udałem się na to miejsce, by zobaczyć z bliska tą intrygującą warstwę.

Zejście było trudne i dość nieprzyjemne. W szczęśliwych latach 60., kiedy to dzieci i młodzież z całego Jordanowa szła nad Skawę w poszukiwaniu słońca i wody, a Skawa była jeszcze krystalicznie czysta, były tam plaże, na których wygrzewaliśmy się w słoneczku, z dość dobrymi dojściami do nich. Dzisiaj zarosły różnymi chraściami i zasypały je śmieci. Dawniej organizowałem z kuzynami spływy Skawą na materacach pneumatycznych z plaży nieopodal mostu kolejowego w dół Skawy – poprzez Zakręt, potem Kamieniołom (gdzie udałem się teraz) – Podlaski (kolejna plaża przy ławie) – Zakręt na Majerzówce (przyjemna łączka nad wodą) - Fotele (kilka głazów, które ktoś z Bystrej Podhalańskiej rozbił i wywiózł) – Jaz (ulubione kąpielisko przy Harcerskiej Polanie) – aż do Przylądka Tysiąca Dziewic (kiedy tam przypłynęliśmy po raz pierwszy to opalały się tam jakieś trzy małolatki, stąd nazwa) przy Pańskiej Ławie. Dzisiaj coś takiego byłoby niemożliwe, boż Skawa stała się płytsza i niestety jej wody są delikatnie mówiąc… toksyczne. Łatwo o egzemę czy inne problemy skórne, a przecież niedawno jeszcze żyły w niej raki i szczeżuje!

Ale ad rem – po kilku minutach woltyżerki udało mi się zejść na dół, na byłą plażę i co zobaczyłem? Istotnie, po drugiej stronie rzeki była tam warstwa ciemnego iłu czy nawet torfu, w którym tkwiły jakby zwęglone pnie czy gałęzie. Szybko ustaliłem współrzędne wg GPS: N 49°38’38,19” – E 019°49’04,58”; 439 m n.p.m. i zrobiłem serię zdjęć :fotka: , poczym zatelefonowałem do mgr inż. geologa Stanisława Bednarza, który powiedział mi, że faktycznie może to być pozostałość po torfowym lesie, który rósł tutaj kilka tysięcy lat temu. Początkowo sądziłem, że są to pogrzebane w glinach zgliszcza jakiejś budowli, ale Pan Bednarz wyprowadził mnie z błędu. Podobną formację widziałem właśnie w okolicach Jazu, na urwistym brzegu. Po powrocie do domu posłałem mu zdjęcia i czekałem na jego opinię na ten temat.

Przypomnieliśmy sobie także o innych odkrywkach i w słoneczną niedzielę 8 kwietnia, udaliśmy się na Majerzówkę i Końskie Ugory, by obejrzeć pozostałe odkrywki poczynione przez rzekę. Poszliśmy zatem na Zakręt Za Jazem, gdzie ustaliliśmy pozycję na N 49°38’48,10” – E 019°48’20,52”; 437 m n.p.m. I faktycznie – tuż przy lustrze wody widoczna była ciemna warstwa jakby torfu. A mnie przypomniało się, jak w latach 60. można tam było zobaczyć jeszcze zwęglone pnie i kolorowe warstwy iłów i glin w kolorach czerwonawym i niebieskim… Niestety, fotki mi nie wyszły, boż padły mi baterie w aparacie fotograficznym, a zdjęcia wykonane telefonem są niezbyt czytelne. :diabel:

Poza odkrywką widzieliśmy ślady działalności bobrów, które wycięły wszystkie młode topole i wierzby w starorzeczach Skawy. Niestety, nie widzieliśmy ani jednego bociana czy czapli. Zamiast nich cały czas kołowała nad nami parka jastrzębi i potężny myszołów.

Pozostało mi jedynie czekać na opinię eksperta-geologa, która – jak sądzę – wniesie coś więcej do sprawy storfowanego lasu...

Filmik - https://wszechocean.blogspot.com/2018/0 ... kawie.html


Credo quia absurdum NON est!
http://www.wszechocean.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.grzybypl.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.echojordanowa.wordpress.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

Bobik
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 6808
Rejestracja: sobota, 11 grudnia 2004, 19:13
Ulubione grzyby: Każdy, byle nie trujący :)
Lokalizacja: N 49°38′57″ - E 019°49′48″
Pochwalił: 1779 razy
Pochwalony: 1206 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Bobik » piątek, 20 kwietnia 2018, 06:56

Skawa: subfosylne pnie drzew

Stanisław Bednarz

Rzeka Skawa w górnym biegu to przedziwna rzeka. Zamiast płynąć wartkim prądem wśród kamieńców jak przystało na górską rzekę meandruje powoli po piaszczystym, czasem mulistym, rzadko kamienistym dnie. Kamieńce są bardzo rzadkie w miejscach wychodni piaskowcowych. Zdarzają się tylko malutkie odsypy plażowe. Tak się dzieje aż do ujścia Bystrzanki, która transportując materiał z niszczenia pasma Polic zamienia ją cudownie w górską roztokową rzekę.
Wyjaśnienie jest proste od źródeł po stację kolejową w Jordanowie płynie przez tzw. Pogórze Orawsko – Jordanowskie o małych spadkach zbudowane głownie z łupków ilastych i margli typu łąckiego. Skąd więc kamieniec ma się brać?

Trzy większe dopływy Pożoga, Malejówka i Strącze niosą znikome ilości materiału kamienistego (Malejówka i Strącze wprawdzie erodują masyw Przykca ale tam też jest dużo łupków, a siła transportowa tych dopływów nie pozwala skutecznie dostarczać większego ładunku rumoszu kamienistego z piaskowców Przykca.) Zwróciło to już uwagę dawnych geomorfologów. Proponowano nawet aby Skawę pociągnąć do Sidziny do źródeł, a ten leniwy dopływ nazwać Spytkówką. Ale kryterium kilometrażowe zwyciężyło nad wizualnym i mamy Skawę.

Niektóre meandry są tak rozbudowane, że odcinki rzeki zbliżają się do siebie szczególnie miedzy Jordanowem, a Bystrą Podhalańską. Gdy przyjdzie powódź rzeka prostuje meandry odcinając je od koryta. Odcięty meander najpierw jest stawem, potem zarasta gromadzi się w nim obumarła roślinność, padające drzewa, zamienia się powoli w torfowisko. Gdy koryto Skawy w swej wędrówce powróci na miejsce odciętego meandra rozcina je i nagromadzoną roślinność, w tym pnie drzew nazywane subfosylnymi gdyż nie są całkowicie przeobrażone.

Cała dolina Skawy w okolicach Jordanowa tworzy tzw. terasę nadzlewową (nazywano malowniczo przez Klimaszewskiego rędzinną - choć nie ma to nic wspólnego z rędzinami) wzniesioną około 3 metry nad poziom lustra wody. W wielu miejscach od granicy z Toporzyskiem koło „Zrywu”, aż po Bystrą jest wiele miejsc gdzie krawędź terasy ukazuje swą budowę. Wszędzie jest ona podobna - idąc od góry czyli od osadów najmłodszych:

a) Glina pylasta szaro –żółta około 1, 20 m
b) ił ciemno popielaty około 0,30 m
c) ił ze szczątkami storfiałych roślin , niekiedy pni całych drzew około 0,5 m.
d) żwiry żelaziste z otoczakami wiązane z czasem tzw. zlodowacenia Wisły około 20.000-18.000 lat temu.

Czyli osady leżące nad żwirem są wieku holoceńskiego, który miał epizody cieplejsze i chłodniejsze, wilgotniejsze i suchsze.

Obserwując w latach 80-tych liczne odsłonięcia storfiałych pni szczególnie dobrze odsłaniających się wtedy przy czerwonym szlaku nieco powyżej Pańskiej Ławy zainteresowałem tym prof. Aleksandrowicza, który orzekł że storfiałe pnie muszą pochodzić z tzw. fazy atlantyckiej holocenu około 7000 lat temu. Ale zastrzegł, że odpowiedź da datowanie radiowęglowe. Wysłał próbki do Mińska gdyż robili to dziesięć razy taniej niż Gliwice i okazało się że drzewa pochodzą z optimum klimatycznego, ale Średniowiecza to jest około 1000 roku. Temperatura była wyższa niż dzisiaj i wilgotność też większa, zatem były wtedy liczne silne powodzie odcinające meandry. Potem w 1985 roku przysłał do Jordanowa świeżo upieczonego absolwenta Marka Krąpca (dziś profesor specjalizujący się w dendrologii – największy jej znawca) Okazało się, że w osadach jest nie tylko olsza, która nie daje przyrostów rocznych, ale także sosna i świerk, które dają znakomite odczyty rocznych przyrostów. Okazało się że drzewa rosły pomiędzy rokiem 1010 a 1060 co jest zgodne z datowaniem radiowęglowym. Dodatkowe badania zespołów ślimaków holoceńskich towarzyszących iłowi ze szczątkami dały o dziwo zespół ślimaków leśnych, a nie bagiennych. Świadczyło by to zatem, że konkretnie ten zespól powalonych drzew nie jest związany z odciętym meandrem tylko z czynnym meandrem, który podciął fragment lasu, który runął do rzeki. Ułożenie drzew świadczyło że nie były transportowane tylko tkwią na miejscu.

Po ustaniu powodzi koryto wróciło do swego biegu pozostawiając pował , który stopniowo torfiał i był zasypywany glinami. Później koryto wróciło na miejsce powału rozcięło gliny i odsłoniło warstwę wraz ze storfiałymi drzewami. Zatem pokrywa ponad 1 metrowa glin w stropie jest młodsza niż 1000 lat. Dziś z powodu obrywów brzegowych stanowisko jest zasypane częściowo glinami. Nowe stanowisko, które zbadał kolega Leśniakiewicz wymagało by badań metodą C-14. Bowiem nie wszystkie nagromadzenia musza łączyć się ze średniowiecznym optimum klimatycznym. Prawdopodobnie są i z okresu atlantyckiego. Intensywny czarny kolor nagromadzeń świadczył by o silniejszym storfieniu niż na moim stanowisku - czyli wiek starszy. Jednak zawsze tego typu nagromadzenia musza się łączyć z okresami wilgotnymi i ciepłymi. Zwilgocenie i ożywienie działalności rzek w X-XI wieku chociaż, powszechne ma wyraźny podtekst klimatyczny.

Dodatkowo, bo nie wiąże się już to ze Skawą, epizod z początku Średniowiecza rysuje się ostro w obszarach pozakarpackich, w powałach tzw. czarnych dębów w południowej Polsce (425-625 n.e.) i południowych Niemczech 500-800 n.e. Odpowiadają mu epizody wzmożonego przyrostu torfu. Szacowane światowe złoża czarnego dębu są mniejsze niż światowe złoża diamentów. W carskiej Rosji za posiadanie mebli z czarnego dębu groziła kara śmierci, były one bowiem zastrzeżone dla rodziny panującej. Ale o czarnych dębach innym razem.

Filmik - http://wszechocean.blogspot.com/2018/04 ... ew_19.html


Credo quia absurdum NON est!
http://www.wszechocean.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.grzybypl.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.echojordanowa.wordpress.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

witoldwacnik
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 719
Rejestracja: środa, 3 maja 2017, 17:18
Ulubione grzyby: wszystkie
Lokalizacja: Mielec
Pochwalił: 368 razy
Pochwalony: 953 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: witoldwacnik » wtorek, 1 maja 2018, 20:31




Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 25355
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 6904 razy
Pochwalony: 17112 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Paweł » niedziela, 6 maja 2018, 18:01

Jeziorko na skaraju rezerwatu :) .



Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 25355
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 6904 razy
Pochwalony: 17112 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Paweł » sobota, 26 maja 2018, 07:58




Awatar użytkownika

Bobik
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 6808
Rejestracja: sobota, 11 grudnia 2004, 19:13
Ulubione grzyby: Każdy, byle nie trujący :)
Lokalizacja: N 49°38′57″ - E 019°49′48″
Pochwalił: 1779 razy
Pochwalony: 1206 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: Bobik » sobota, 30 czerwca 2018, 07:45

Polecam ciekawostkę na temat mieszkańców Wszechoceanu, którzy mogą nam pomóc osiągnąć długowieczność - https://wszechocean.blogspot.com/2018/0 ... cznie.html - a kto wie, czy i nie nieśmiertelność ?? ?? ??


Credo quia absurdum NON est!
http://www.wszechocean.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.grzybypl.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.echojordanowa.wordpress.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

gonzo
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 14813
Rejestracja: poniedziałek, 9 marca 2009, 08:36
Ulubione grzyby: rydze,zieleniatki,kanie oraz drożdże piwne
Lokalizacja: Radomsko
Pochwalił: 2208 razy
Pochwalony: 11375 razy
Kontakt:

Kałuże, bajorka, jeziorka, morza, oceany

Postautor: gonzo » sobota, 22 września 2018, 19:27

"Kacza Smuga"




Wróć do „Ciekawe miejsca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość