Kiszone ogórki

Awatar użytkownika

Włóczykij
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
Posty: 2049
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 42 razy
Pochwalony: 495 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Włóczykij » środa, 9 sierpnia 2017, 07:59

Ja tradycyjnie z każdego bunclika pakuję do słoika jedą lub dwie partie.Robię tak od zawsze,ale kiedyś miałem własną działkę to wtedy też tak robiłem.U mnie na bazarku ogórki są po 2,50 i raczej tańsze nie będą.


Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.

Awatar użytkownika

Włóczykij
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
Posty: 2049
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 42 razy
Pochwalony: 495 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Włóczykij » czwartek, 10 sierpnia 2017, 07:44

Mam pytanie dla znawców,nastawiwszy ostatnio bunclik z ogórkami(normalny zestaw przypraw tj, chrzan koper, czosnek, ziele angielskie,liść laurowy) po kilku dniach solanka nabrała konsystencji oleju.Smak ogórków i zalewy nie zmienił się bardzo, zaniepokoiło mnie to zjawisko bo pierwszy raz z takim czymś się spotkałem.Na pewno to wina jednego z produktów,podejrzenie padło na czosnek.Co powiecie na to?
Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.

Awatar użytkownika

Henryk
Grzybobiorca
Grzybobiorca
Posty: 1357
Rejestracja: niedziela, 5 czerwca 2016, 18:32
Imię: Henryk
Ulubione grzyby: borowik
Lokalizacja: Zabrze
Pochwalił: 483 razy
Pochwalony: 548 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Henryk » czwartek, 10 sierpnia 2017, 08:44

Włóczykij, :witam: :D
ekspertem to ja nie jestem , bo ogórki kiszę bardzo rzadko :roll:
Winowajcą może być raczej jeden z ogórków , który umknął uwadze , a już psuł się od środka .
Podczas kiszenia zwyczajnie się rozpuścił , jeśli mam racje , na dnie buncloka znajdziesz resztki skórki z ogórka ;)
Autor posta otrzymał pochwałę
Grzybiarz amator , zbieram grzyby które znam , pewnie dlatego jeszcze żyje .

Awatar użytkownika

Włóczykij
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
Posty: 2049
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 42 razy
Pochwalony: 495 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Włóczykij » czwartek, 10 sierpnia 2017, 12:12

Henryk pisze:Źródło postu Włóczykij, :witam: :D
ekspertem to ja nie jestem , bo ogórki kiszę bardzo rzadko :roll:
Winowajcą może być raczej jeden z ogórków , który umknął uwadze , a już psuł się od środka .
Podczas kiszenia zwyczajnie się rozpuścił , jeśli mam racje , na dnie buncloka znajdziesz resztki skórki z ogórka ;)
W tym sęk że nie znalazłem nic,ogórki jędrne i smaczne,konsystencja zalewy mnie niepokoi.
Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.

Awatar użytkownika

Henryk
Grzybobiorca
Grzybobiorca
Posty: 1357
Rejestracja: niedziela, 5 czerwca 2016, 18:32
Imię: Henryk
Ulubione grzyby: borowik
Lokalizacja: Zabrze
Pochwalił: 483 razy
Pochwalony: 548 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Henryk » czwartek, 10 sierpnia 2017, 12:18

Włóczykij,
Zobacz jak wygląda koper , czy nie jest przypadkiem " oślizły " .
Miałem podobny przypadek , kiedy to ilość wody była niewielka ( upchałem więcej ogórków i zielska do 5cio litrowego buncloka ) albo jeden z ogórków się zepsół w trakcie kiszenia .
Grzybiarz amator , zbieram grzyby które znam , pewnie dlatego jeszcze żyje .

Awatar użytkownika

Autor tematu
kombiii
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1716
Rejestracja: wtorek, 4 września 2012, 13:24
Ulubione grzyby: prawdziwek, borowik oraz boletus edulis
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwalił: 109 razy
Pochwalony: 486 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: kombiii » czwartek, 10 sierpnia 2017, 14:07

Mnie to się zdarzyło kilka razy. Prócz zagęszczenia solanki, wszystkie walory smakowe pozostały niezmienione. Do dzisiaj nie wiem, jak to się dzieje.
Zdobywca II miejsca w fotce dekady 21-31 lipca :) w 2014 roku

Awatar użytkownika

Włóczykij
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
Posty: 2049
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 42 razy
Pochwalony: 495 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Włóczykij » czwartek, 10 sierpnia 2017, 15:45

kombiii pisze:Źródło postu Mnie to się zdarzyło kilka razy. Prócz zagęszczenia solanki, wszystkie walory smakowe pozostały niezmienione. Do dzisiaj nie wiem, jak to się dzieje.
I ja nie wiem jak to się dzieje,To raczej wina kopru nie jest, podejrzanym dalej jest czosnek.Sprawa wyda się za kilka dni gdy ogóry będą ukiszone. :ok:
Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.

Awatar użytkownika

Rodzina
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 702
Rejestracja: wtorek, 20 lipca 2010, 10:55
Ulubione grzyby: Borowiki,kożlarze
Lokalizacja: spod Warszawy
Pochwalony: 204 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Rodzina » czwartek, 10 sierpnia 2017, 16:40

Wydaje mi się , że winowajcą mogą być ogórki.W przypadku przenawożenia azotem. Niestety niektórzy rolnicy (:?: ) bez poszanowania zasad nawożenia sypią przysłowiową saletrę w ilościach oooooogromnych ( w dużym uproszczeniu- im więcej saletry i wody tym większy plon).Ogórki pochodzące nie z własnej uprawy nie dają gwarancji na miano dobrego surowca.
Kilka lat temu miałem podobną wpadkę po użyciu ogórków kupnych-czytaj( mało fachowo) pędzonych.
Od tamtej pory używam tylko owoce z własnej uprawy . :tak:
Autor posta otrzymał pochwałę

Awatar użytkownika

Włóczykij
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
Posty: 2049
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 42 razy
Pochwalony: 495 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Włóczykij » czwartek, 10 sierpnia 2017, 16:59

No jak się ma swoją uprawę to co innego, nie wszyscy mają taki luksus.Zobaczymy jak wyjdzie nowa partia małosolnych.
Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.

Awatar użytkownika

Autor tematu
kombiii
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1716
Rejestracja: wtorek, 4 września 2012, 13:24
Ulubione grzyby: prawdziwek, borowik oraz boletus edulis
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwalił: 109 razy
Pochwalony: 486 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: kombiii » sobota, 12 sierpnia 2017, 07:49

Kontrola zimowej partii, która ma już tydzień, wypadła bardzo dobrze. Kiszą się jak trza! :ok:
Autor posta otrzymał pochwałę
Zdobywca II miejsca w fotce dekady 21-31 lipca :) w 2014 roku

Awatar użytkownika

Włóczykij
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
Posty: 2049
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 42 razy
Pochwalony: 495 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Włóczykij » sobota, 12 sierpnia 2017, 08:53

U mnie ogórki na bazarku cenowo już mają tendencję zwyżkową,a wracając do tematu solanki to znowu to samo, musi ogórki były z tej samej dostawy.Czas zaprawiać korniszony,pikle później gdy sezon ogórkowy się skończy.
Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.

Awatar użytkownika

Bukowy
Hubiak
Hubiak
Posty: 392
Rejestracja: czwartek, 25 lipca 2013, 19:27
Imię: Wojtek
Ulubione grzyby: Prawdziwki, zielonki
Lokalizacja: Szczecin
Pochwalił: 69 razy
Pochwalony: 163 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Bukowy » sobota, 12 sierpnia 2017, 18:42

Sprawdziłem ceny ogórków w Szczecinie od 2,60 za kg ładne sztuki do 2 zł. za dość niskiej jakości.
Ja już praktycznie kiszenie zakończyłem, wystarczy z nadwyżką. Teraz pikle, sałatki i korniszony. Pikle z kurkumą to w mojej rodzinie rozchwytywany rarytas. :tak:

Autor posta otrzymał pochwałę
Niech Bóg zmiłuje się nad moimi wrogami, bo ja z pewnością tego nie zrobię

Awatar użytkownika

PawelJeleniaGora
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 567
Rejestracja: sobota, 14 maja 2016, 07:27
Pochwalił: 313 razy
Pochwalony: 236 razy

Kiszone ogórki

Postautor: PawelJeleniaGora » sobota, 12 sierpnia 2017, 22:27

Wczoraj kupiłem trochę ogórków z osiedlowego sklepu a ojciec kupił z marketu i się śmiał, że moje takie brudne z ziemią a jego takie ładniutkie, czyściutkie.

Okazało się, że te moje dobre, twarde i smaczne, ale... no właśnie domyć się ich nie dało! No to do słoika się nie nadawały.


sectroyer
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1521
Rejestracja: wtorek, 22 listopada 2016, 17:20
Imię: Michał
Ulubione grzyby: Kanie, Podgrzybki, Maślaki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 360 razy
Pochwalony: 508 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: sectroyer » niedziela, 13 sierpnia 2017, 12:45

Bukowy pisze:Źródło postu Ja już praktycznie kiszenie zakończyłem, wystarczy z nadwyżką.

Ja tych dużych z dużymi pestkami nie lubię kiszonych, bo się pełno wody w środku zbiera :(
Autor posta otrzymał pochwałę

Awatar użytkownika

Włóczykij
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
Posty: 2049
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 42 razy
Pochwalony: 495 razy
Kontaktowanie:

Kiszone ogórki

Postautor: Włóczykij » wtorek, 15 sierpnia 2017, 01:27

PawelJeleniaGora pisze:Wczoraj kupiłem trochę ogórków z osiedlowego sklepu a ojciec kupił z marketu i się śmiał, że moje takie brudne z ziemią a jego takie ładniutkie, czyściutkie.

Okazało się, że te moje dobre, twarde i smaczne, ale... no właśnie domyć się ich nie dało! No to do słoika się nie nadawały.
Czegoś tu nie rozumiem, ogórków domyć się nie dało? ;) Ja domyć butów tylko z asfaltu nie umiem. :lol: :lol:
Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.


Wróć do „Kulinaria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość