jak najlepiej przyrządzić zimówki???

jak najlepiej przyrządzić zimówki???

Postprzez jurekli » piątek, 14 grudnia 2007, 15:48

Odkąd zacząłem zaglądać na to forum spektum przewijających się przez koszyk grzybów znacznie się zwiększyło :!: Niestety nie zawsze w parze za nowymi wynalazkami idzie wiedza o tym jak najlepiej je przyrządzić :( Właśnie niedawno po raz pierwszy zebrałem zimówki i mocno się zastanawiałem co z nich zrobić :?: Ponieważ niektóre egzemplarze były już trochę podeschnięte przeznaczyłem całość na zupę. Okazała się wyśmienita, ale pytanie co jeszcze z zimówek można zrobić pozostało...
Jeśli możecie coś podpowiedzić to będę bardzo wdzięczny tym bardziej że rano wypatrzyłem kolejny pieniek do ogolenia :D :D :D
A tak wyglądały moje pierwsze w życiu zimówki:

Obrazek Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
jurekli
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
 
Posty: 618
Dołączył(a): środa, 30 sierpnia 2006, 13:59
Lokalizacja: Wrocław
Pochwały: 12
Ulubione grzyby: rydze, prawdziwki, opieńki

Postprzez Hudy » piątek, 14 grudnia 2007, 16:46

jurekli, to pierwsze zdjęcie kojarzy mi się z tyłkiem słonia :D nie powiem co z niego wychodzi :P
Avatar użytkownika
Hudy
Moderator
Moderator
 
Posty: 21807
Dołączył(a): czwartek, 9 sierpnia 2007, 17:44
Lokalizacja: Wilga
Pochwały: 217
Ulubione grzyby: drożdże... upłynnione ;)

Postprzez jurekli » piątek, 14 grudnia 2007, 16:57

Znaczy się dla słonia zimówki też są ciężkostrawne :wink:
Przechodzą w całości :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
jurekli
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
 
Posty: 618
Dołączył(a): środa, 30 sierpnia 2006, 13:59
Lokalizacja: Wrocław
Pochwały: 12
Ulubione grzyby: rydze, prawdziwki, opieńki

Postprzez Pawlo » piątek, 14 grudnia 2007, 18:33

jurekli, marynowane zimówki są super, ja robie bo nich zalewę w proporcji woda-ocet 2:1
Avatar użytkownika
Pawlo
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
 
Posty: 4470
Dołączył(a): sobota, 29 września 2007, 16:16
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 102
Wszystkie grzyby są jadalne... niektóre tylko raz. Czarny humor

Postprzez Termit » piątek, 14 grudnia 2007, 18:34

jurekli, witaj co do zimowek to na jajeczniczke lub zupkę nadają się wybornie, bo nie ma to jak świeże grzybasy.

Hudy, a z tą dupą słonia to dałeś :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ale faktycznie podobna
Avatar użytkownika
Termit
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
 
Posty: 22654
Dołączył(a): niedziela, 24 października 2004, 00:00
Lokalizacja: M Kotlinka
Pochwały: 858
Ulubione grzyby: Boletus erythropus
Dopiero poniedziałek, a tyle się zdarzyło...

""""Może się spotkamy znów po kilku latach
Może właśnie tutaj lub na końcu świata-
Zapamiętaj tylko, że się nie zmieniłem
Myślę, co myślałem, wierzę w co wierzyłem""""

Postprzez Waldemar » piątek, 14 grudnia 2007, 19:17

Pawlo napisał(a):zalewę w proporcji woda-ocet 2:1

Ostre muszą być... :shock:
Avatar użytkownika
Waldemar
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
 
Posty: 10663
Dołączył(a): środa, 1 grudnia 2004, 11:41
Lokalizacja: Skawina
Pochwały: 454
Waldek,

Postprzez Baśka » piątek, 14 grudnia 2007, 19:45

Kiedyś walnęłam zimówki w sosie pomidorowym. To na pewno kwestia gustu, według mnie były bardzo dobre :)
Avatar użytkownika
Baśka
Administrator
 
Posty: 8759
Dołączył(a): piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 120
Baśka

Postprzez Wito » piątek, 14 grudnia 2007, 23:43

jurekli, mam w swojej biblioteczce książeczkę w której jest taki przepis. Jeszcze nie próbowałem skorzystać z niego, ale teraz się przymierzam, bo na moich stanowiskach pokazały się flamulinki.
Oto on:
Są to tzw. "grzyby utajone": szczyty średniej wielkości pomidorów należy odciąć, pomidory wydrążyć i lekko posolić w środku. Usmażyć na tłuszczu przez 5 minut kapelusze zimówki, następnie przewrócić je i dosmażyć w ciągu 2 minut. Do każdego pomidora włożyć po jednym kapeluszu blaszkami w dół. resztę miejsca wypełnić farszem sporządzonym z miąższu pomidorów zmieszanego z tartą bułką, odrobiną cebuli, siekaną pietruszką i sosem z patelni, który pozostał po smażeniu grzybów, dodając przyprawy, tzn. sól i pieprz. Napełnione pomidory przykryć odciętymi kawałkami, ułożyć w naczyniu żaroodpornym, posypać z wierzchu tartym serem i piec przez 20 minut w niezbyt gorącym piekarniku.
Tyle. Dość skomplikowane, ale może warto. :D
Poniżej moje flamulinki, które musza czekać, aż stopnieje śnieg. :roll:

Obrazek

SMACZNEGO!!! :D
Wito
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
 
Posty: 2025
Dołączył(a): środa, 1 marca 2006, 22:29
Pochwały: 41

Postprzez Baśka » piątek, 14 grudnia 2007, 23:54

Uuuu, Wito, na pewno warto :) Już zgłodniałam na zimówki według Twojego sposobu :)
Avatar użytkownika
Baśka
Administrator
 
Posty: 8759
Dołączył(a): piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 120
Baśka

Postprzez Hudy » piątek, 14 grudnia 2007, 23:55

Wito, mnie tam tylko jakiegoś mięska brakuje, no ale zawsze można przepis ciut zmodyfikować ;)
Avatar użytkownika
Hudy
Moderator
Moderator
 
Posty: 21807
Dołączył(a): czwartek, 9 sierpnia 2007, 17:44
Lokalizacja: Wilga
Pochwały: 217
Ulubione grzyby: drożdże... upłynnione ;)
Moja nauka poszła w las :)

Postprzez Wito » sobota, 15 grudnia 2007, 00:00

Baśka, mnie też burczy w brzuchu. :lol:
Hudy, modyfikacje wskazane. :lol:
Wito
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
 
Posty: 2025
Dołączył(a): środa, 1 marca 2006, 22:29
Pochwały: 41

Postprzez Pawlo » sobota, 15 grudnia 2007, 00:26

Waldemar, jakie ostre jak woda 2 a ocet 1, są w sam raz :) Dla uszaków to za mocna proporcja ale dla zimówek w sam raz :)
Avatar użytkownika
Pawlo
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
 
Posty: 4470
Dołączył(a): sobota, 29 września 2007, 16:16
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 102
Wszystkie grzyby są jadalne... niektóre tylko raz. Czarny humor

Postprzez Zygmunt » sobota, 15 grudnia 2007, 01:04

Proporcje woda:ocet to rzecz gustu i zapewne każdy ma swoje ulubione :P

Często smażę zimówki z cebulą. Na maśle, można na oleju. Jak jeszcze do tego wbije się jajeczka, palce lizać :)
Avatar użytkownika
Zygmunt
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
 
Posty: 6486
Dołączył(a): niedziela, 30 października 2005, 01:52
Lokalizacja: Biecz
Pochwały: 909
Ulubione grzyby: Boletus edulis, Boletus reticulatus, Boletus erythropus, Lactarius salmonicolor

Postprzez jurekli » poniedziałek, 17 grudnia 2007, 10:37

Dziękuję Wszystkim za przepisy :) Wczoraj nie mając dostępu do neta zrobiłem zimówki na masełku. Palce lizać, ale dzisiaj po pracy lecę do warzywniaka po pomidory i pietruszkę. Jak przeczytałem przepis Wita to aż mi silinianki zabuzowały :wink:
Avatar użytkownika
jurekli
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
 
Posty: 618
Dołączył(a): środa, 30 sierpnia 2006, 13:59
Lokalizacja: Wrocław
Pochwały: 12
Ulubione grzyby: rydze, prawdziwki, opieńki

Postprzez Wito » wtorek, 18 grudnia 2007, 11:31

jurekli, wielka prośba, jak już zrobisz potrawę i skonsumujesz daj nam znać jak smakowała i czy warto ją gotować. Czekamy z zaciekawieniem i życzymy smacznego. :067:
Wito
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
 
Posty: 2025
Dołączył(a): środa, 1 marca 2006, 22:29
Pochwały: 41

Następna strona

Powrót do Kulinaria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości