Mrożenie grzybów - które i jak?

Mrożenie grzybów - które i jak?

Postprzez stefanka » środa, 6 września 2006, 10:31

i jak w temacie: które grzyby można mrozić i jak - w stanie surowym czy obgotowywać? ktoś ma doświadczenia w tym temacie? i jeszcze jedno: jak długo taka mrożonkę się przechowuje....
Ostatnio edytowano wtorek, 25 września 2007, 22:59 przez stefanka, łącznie edytowano 1 raz
stefanka
Zarodnik
Zarodnik
 
Posty: 8
Dołączył(a): wtorek, 22 sierpnia 2006, 18:20
Lokalizacja: cracovie
Ulubione grzyby: kanie, opieńki
kochasz kogoś? nasraj mu na wycieraczkę, albo na buty, albo w życiu. nigdy Cię nie zapomni.

Postprzez Marta » środa, 6 września 2006, 13:37

Kurki i rydze musisz obgotować - nie będą wtedy gorzkie. Całą resztę świeżych mrozisz ( w całości lub pokrojone) w otwartych pojemnikach, a jak je "chwyci mróz" to przesypujesz do woreczków :) Ja grzyby przechowuję do nowego pojawu na wiosnę :D
Marta
Grzybobiorca
Grzybobiorca
 
Posty: 1387
Dołączył(a): piątek, 25 lutego 2005, 20:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 14

Postprzez Termit » środa, 6 września 2006, 14:59

tez jestem takiego zdania rydze nie gotowane be sa :wink:
Avatar użytkownika
Termit
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
 
Posty: 22654
Dołączył(a): niedziela, 24 października 2004, 00:00
Lokalizacja: M Kotlinka
Pochwały: 859
Ulubione grzyby: Boletus erythropus
Dopiero poniedziałek, a tyle się zdarzyło...

""""Może się spotkamy znów po kilku latach
Może właśnie tutaj lub na końcu świata-
Zapamiętaj tylko, że się nie zmieniłem
Myślę, co myślałem, wierzę w co wierzyłem""""

Postprzez Gabi » czwartek, 7 września 2006, 09:00

Ja, zamrazam wszystkie grzyby (kurki, borowiki, kanie, smardze - uwaga w Polsce pod ochrona 8) mam nawet jeszcze gasowki dwubarwne ze stycznia) w stanie surowym (wczesniej obgotowywalam-smaku to jednak nie zmienialo wiec po co tyle roboty :D ), ale kurki i rydze wrzucam na patelnie jeszcze zamrozone.
Avatar użytkownika
Gabi
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
 
Posty: 15420
Dołączył(a): czwartek, 16 marca 2006, 15:58
Lokalizacja: Dijon
Pochwały: 821
Ulubione grzyby: Smardze, borowiki, kanie ...
W zyciu trzeba wszystkiego poprobowac

Postprzez anja » czwartek, 7 września 2006, 17:50

ja nie zamrażam - nie mam warunków :? ale czytałam, że powinno się obgotowac albo poddusic - w przeciwnym wypadku mają krótszy termin "przydatności" /max.3 miesiące.../.... na ile to jest prawdziwe?
anja
Grzybobiorca
Grzybobiorca
 
Posty: 1005
Dołączył(a): wtorek, 9 sierpnia 2005, 15:22
Pochwały: 1

Postprzez Zenit » czwartek, 7 września 2006, 18:03

anja napisał(a):ja nie zamrażam - nie mam warunków :? ale czytałam, że powinno się obgotowac albo poddusic - w przeciwnym wypadku mają krótszy termin "przydatności" /max.3 miesiące.../.... na ile to jest prawdziwe?
Spokojnie można przechowywać mrożone grzyby przez więcej niż 3 miesiące... pewnie jak ktoś się bardzo boi może wcześniej je poddusić i okres przechowywania jest pewniejszy. Z mojej praktyki wynika że dobrze zamrożone grzyby bez obgotowywania (dobrej jakości i dobrej klasie lodówki) można przechowywać przez 8 miesiecy. Ważne aby nigdy nie doszło do rozmrożenia grzybów (przerwa w dostawie prądu awaria...)
Avatar użytkownika
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
 
Posty: 61543
Dołączył(a): sobota, 26 listopada 2005, 23:30
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 1194
Ulubione grzyby: Smardze...
Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.

Postprzez Gabi » czwartek, 7 września 2006, 18:16

zenit napisał(a):Z mojej praktyki wynika że dobrze zamrożone grzyby bez obgotowywania (dobrej jakości i dobrej klasie lodówki) można przechowywać przez 8 miesiecy. Ważne aby nigdy nie doszło do rozmrożenia grzybów (przerwa w dostawie prądu awaria...)
Ja mowilam o zamrazarkach :wink: - czyli tylko sie zamraza, ale jestem ciekawa jak inni to robia :?:
Avatar użytkownika
Gabi
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
 
Posty: 15420
Dołączył(a): czwartek, 16 marca 2006, 15:58
Lokalizacja: Dijon
Pochwały: 821
Ulubione grzyby: Smardze, borowiki, kanie ...
W zyciu trzeba wszystkiego poprobowac

Postprzez Dorota » czwartek, 7 września 2006, 18:22

anja napisał(a):ale czytałam, że powinno się obgotowac albo poddusic - w przeciwnym wypadku mają krótszy termin "przydatności" /max.3 miesiące.../.... na ile to jest prawdziwe?

Ja do ubiegłego roku zamrażałam sporo grzybów i były w pełni przydatne do spożycia do wiosny, a myslę, że mogłyby poleżeć w stanie hibernacji znacznie dłużej. Kurki, rydze i opieńki mroziłam po zblanszowaniu, natomiast pozostałe grzyby surowe, tylko po oczyszczeniu.
Niestety, w zimie moja poradziecka zamrażarka (nie lodówka :!: ) padła i w tym roku mrożonki będę miała tylko w znikomej ilości w lodówce. :( :( :(
Avatar użytkownika
Dorota
Grzybas znakomity
Grzybas znakomity
 
Posty: 3789
Dołączył(a): sobota, 14 stycznia 2006, 09:56
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 27
Zimowych zbiorów nadszedł czas...

Postprzez Gabi » czwartek, 7 września 2006, 20:08

Vito napisał(a):Grzyby powinny być blanszowane przed zamrożeniem, gdyż temperatura w domowym sprzęcie jest zbyt wysoka, a okres przechowywania nie dłuższy niż trzy miesiące.
Vito napisał(a): Głębokie zamrożenie jest poniżej -20 stopni, a nasz domowy sprzęt chłodniczy takich temperatur nie osiąga.
A jak jest z reszta ? Przeciez istnieje cos jak przerozne mrozonki ?
Avatar użytkownika
Gabi
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
 
Posty: 15420
Dołączył(a): czwartek, 16 marca 2006, 15:58
Lokalizacja: Dijon
Pochwały: 821
Ulubione grzyby: Smardze, borowiki, kanie ...
W zyciu trzeba wszystkiego poprobowac

Postprzez Gabi » czwartek, 7 września 2006, 20:59

Vito napisał(a):Tym zajmuje się już przemysł chłodniczy, który ma swoje parametry mrożenia i przechowywania oraz standardy przygotowania surowca do tego procesu.
Wlasnie dlatego chcialabym sie dowiedziec, mam zamrazarke i nic nie bylo "napisane" - wskazane co do grzybow, jesli rzeczywiscie cos takiego istnieje, to z mila checia zapoznalabym sie z tym :D
Avatar użytkownika
Gabi
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
 
Posty: 15420
Dołączył(a): czwartek, 16 marca 2006, 15:58
Lokalizacja: Dijon
Pochwały: 821
Ulubione grzyby: Smardze, borowiki, kanie ...
W zyciu trzeba wszystkiego poprobowac

Postprzez Zenit » czwartek, 7 września 2006, 21:04

Wlasnie dlatego chcialabym sie dowiedziec, mam zamrazarke i nic nie bylo "napisane" - wskazane co do grzybow, jesli rzeczywiscie cos takiego istnieje, to z mila checia zapoznalabym sie z tym :D
Z tym jest jak ze znakami drogowymi na znaku jest napisane 60km/godz a jadą 90km/godz - można zawsze przestrzegagać tego co się zaleca... jak jest... wiadomo...
Avatar użytkownika
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
 
Posty: 61543
Dołączył(a): sobota, 26 listopada 2005, 23:30
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 1194
Ulubione grzyby: Smardze...
Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.

Postprzez Gabi » czwartek, 7 września 2006, 21:13

zenit napisał(a):Z tym jest jak ze znakami drogowymi na znaku jest napisane 60km/godz a jadą 90km/godz - można zawsze przestrzegagać tego co się zaleca... jak jest... wiadomo...
To, to juz wiem :D Ciekawa jestem naprawde, czy sa jakies "specjalne wskazania" jesli chdzi o grzyby :?:
Avatar użytkownika
Gabi
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
 
Posty: 15420
Dołączył(a): czwartek, 16 marca 2006, 15:58
Lokalizacja: Dijon
Pochwały: 821
Ulubione grzyby: Smardze, borowiki, kanie ...
W zyciu trzeba wszystkiego poprobowac

Postprzez bobo160 » niedziela, 23 września 2007, 22:41

Vito napisał(a):Grzyby powinny być blanszowane przed zamrożeniem, gdyż temperatura w domowym sprzęcie jest zbyt wysoka, a okres przechowywania nie dłuższy niż trzy miesiące.

Ok, :566: ale ja chcialbym zamrozic grzyby w calosci, takie jak prawdziwki i podgrzybki,czy musze je blanszowac :?: ,a jesli tak to w jaki sposob cale grzyby :?:
Avatar użytkownika
bobo160
Hubiak
Hubiak
 
Posty: 252
Dołączył(a): niedziela, 23 września 2007, 14:52
Lokalizacja: Niemcy (Kapellen)
Pochwały: 6
Ulubione grzyby: Borowik

Postprzez Termit » niedziela, 23 września 2007, 22:48

bobo160, ja mrożę tylko kapelusze i nie blanszuje :) oczyszczone, umyte i wysuszone wkładam do woreczków, ale daje małe porcje aby można było wykorzystać na jeden raz i nie szamotać sie z rozwalaniem dużej bryły zamarzniętych grzybasów
Avatar użytkownika
Termit
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
 
Posty: 22654
Dołączył(a): niedziela, 24 października 2004, 00:00
Lokalizacja: M Kotlinka
Pochwały: 859
Ulubione grzyby: Boletus erythropus
Dopiero poniedziałek, a tyle się zdarzyło...

""""Może się spotkamy znów po kilku latach
Może właśnie tutaj lub na końcu świata-
Zapamiętaj tylko, że się nie zmieniłem
Myślę, co myślałem, wierzę w co wierzyłem""""

Postprzez bobo160 » niedziela, 23 września 2007, 23:04

Termit napisał(a): oczyszczone, umyte i wysuszone wkładam do woreczków,

umyte tzn. pod bieżaca woda czy na mokro je przetrzec. :?:

Ja mieszkam w Niemczech juz od dluzszego czasu i grzybow tutaj w bród, Niemcy i Holendrzy nie zbieraja grzybow,a mieszkam przy granicy holenderskiej, wiec mam mozliwosc przeszukania lasow po obu stronach. Dzisiaj z zona i 2 corkami przez 2 godz. nazbieralizmy dwa wiadra grzybow,
kozakow, prawdziwkow, kolczaka oblaczastego, maslakow i podgrzybkow, ale co do podgrzybkow to bardzo dużo jest strasznie robaczywych nawet mlodziutkie, a czy w Polsce tez sie to ma do podgrzybkow :?:
Ostatnio edytowano poniedziałek, 24 września 2007, 16:43 przez bobo160, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
bobo160
Hubiak
Hubiak
 
Posty: 252
Dołączył(a): niedziela, 23 września 2007, 14:52
Lokalizacja: Niemcy (Kapellen)
Pochwały: 6
Ulubione grzyby: Borowik

Następna strona

Powrót do Kulinaria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Wojtas i 0 gości