Tajemnice Monumentu z Morza Bałtyckiego

Awatar użytkownika

Autor tematu
Bobik
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 6993
Rejestracja: sobota, 11 grudnia 2004, 19:13
Ulubione grzyby: Każdy, byle nie trujący :)
Lokalizacja: N 49°38′57″ - E 019°49′48″
Pochwalił: 1984 razy
Pochwalony: 1428 razy
Kontakt:

Tajemnice Monumentu z Morza Bałtyckiego

Postautor: Bobik » sobota, 26 września 2015, 11:09

Alex Putney

Tajemniczy obiekt z Morza Bałtyckiego jest kamiennym monumentem z magnetycznego bazaltu „ognistego kamienia”.

To zadziwiające i wysoce kontrowersyjne znalezisko zostało dokonane przez łowców morskich skarbów, którzy użyli bocznego sonaru panoramicznego w celu wykrywania wraków na dnie Morza Bałtyckiego znaleźli dziwną konstrukcję megalityczną Paleolitu. Wielka struktura denna o średnicy ok. 60 m, obecnie jest zidentyfikowana jako terasowata konstrukcja zbudowana przez wysoko zaawansowaną technicznie kulturę Atlantydów ok. 14.000 lat temu.

Współodkrywca i szef Ocean X Team (OXT) – Dennis Åsberg – opisuje kilka geometrycznych brył umieszczonych w gargantuicznej świątyni w kształcie dysku wystającej ponad dno morza, porównując ją do betonu:
- To wygląda jak okrągły obiekt oddzielony od dna. To wygląda… jak beton. Kiedy odczyściliśmy jej powierzchnię, stwierdziliśmy, że jest czarna. Obiekt ten wygląda tak samo z góry jak i z dołu. Ma ten sam kolor. Ze spodu wygląda jak talerz. No i ma coś, co przypomina wielkie schody… być może każdy stopień nawet metr wysokości. To jest dziwne… Nie mogliśmy znaleźć więcej otworów, poza 2-metrowa dziurą z jakąś kwadratową [wpuszczoną] formacją wokół niej.

Wygórowane warunki ostro ograniczyły filmowanie i fotografowanie tej monumentalnej budowli, szczególnie we wzburzonym morzu i przy małej widoczności, poniżej 1 m przy dnie. Animowany cyfrowo model pozwala na spojrzenie perspektywiczne na masywne proporcje i kompleksową geometryczną konfigurację tego zatopionego monumentu Atlantydów. Największą przeszkodą w badaniach dna morza jest intensywny wir elektromagnetyczny, który przez cały czas zakłóca pracę elektronicznych przyrządów umieszczonych na lub powyżej Monumentu – w pionowej kolumnie wody, na pokładach statków na powierzchni morza, a nawet nisko lecących samolotach.

To jest specjalny typ potencjalnego zagrożenia elektromagnetycznym wirem, który powoduje, ze cyfrowe magnetometry i kompasy dostają ciągłego „kręćka” w pobliżu tej świątyni i wprost nad nią, który to fakt jest znany wojskowym i cywilnym pilotom pracującym w pobliżu piramid na całym świecie – szczególnie w Egipcie, Meksyku i Gwatemali.

Bałtycki Podmorski Monument znajduje się na N 60°49’33” - E 019°47’45”, i w odległości 2194 mi/~3521 km od Wielkiej Piramidy w Gizech, na dystansie odpowiadającym 8,81% obwodu kuli ziemskiej wynoszącego 24.892 mi/~40.000 km. Sztuczna konstrukcja kamienna efektywnie przekształca pola EM z lokalizujących ją infradźwiękowego rezonansu. Zatopiony monument znajduje się w takim samym oddaleniu od Wielkiej Piramidy, jak i od mega-miasta Londynu w Anglii, właśnie doświadczającego zintensyfikowanego przypływu piezoelektrycznych ogni i eksplozji wywołanych przez infradźwiękowe fale stojące w rezonansie z solarnych bliźniaków będących w peryhelionie.

Wzrastająca interakcja naszego Słońca z jego towarzyszącym niewidocznym brązowym karłem fundamentalnie odpowiada za aktualną przebudowę tektoniczną, kulminującą się w zwrotach magnetycznych całego układu podwójnego, na wszystkich jego planetach. To powoduje ostry wzrost aktywności wulkanicznej jest ściśle związany z precyzyjnymi dziennymi pomiarami, które wykazują milisekundowe zakłócenia rotacji Ziemi. (Palladino i in., 2013) Jak to zaplanowali inżynierowie z Atlantydy, siły podwójnego systemu gwiezdnego (Słońce + brązowy karzeł) precyzyjnie aktywizują ziemskie pola infradźwiękowe i korespondujące z nimi pola EM, transdukowane przez światową sieć piramid, megalitów i tarasowe struktury świątynne – takie jak Monument Yonaguni koło Japonii i Monument w Morzu Bałtyckim.

Geometryczny, ostry plan gigantycznej świątynnej budowli zawiera korytarze z płaskimi, gładkimi ścianami i horyzontalnymi terasami, z kątami prostymi - 90° - na rogach, co można zobaczyć na ostatnich cyfrowych animacjach batymetrycznych tej imponującej Bałtyckiej Świątyni.

Najbardziej zdumiewającą ludzką konstrukcją na ten masywnej schodkowatej platformie Świątyni jest wielka, półkulista kopuła wynurzająca się ze śliskiego mułu, która może ogniskować ultra- i infradźwięki na półkuliste wewnętrzne pomieszczenie, dostępne z wnęki przyległej do korytarza.

Podwyższona pozycja tej Świątyni Atlantydów doprowadziła do tego, że silne prądy wodne przepływające nad tą budowlą zredukowały całkowitą ilość iłu odkładającą się na Monumencie w okresie ok. 14.000 lat od czasu jej katakliktycznego zatonięcia. Górne platformy zatopionej Świątyni są pokryte tylko 10-20 cm warstwą iłu, co pozwoliło nurkom z OXT na odkrycie wielkich geometrycznych symboli na starej cementowej budowli, które to symbole są paleosanskryckimi hieroglifami pochodzącymi z globalnej kultury Atlantydy.

- Dwumetrowa dziura z kwadratem wokół niej – pisał prowadzący badacz Dennis Åsberg – tworzy sakralnie, wotywnie powiązaną kombinację symboli kwadratu z kropką w środku. Kwadratowy glif symbolizuje planetę, zaś punkt symbolizuje liczebnik, co razem należy odczytać jako: Indra*, znaczy „Jowisz jeden jedyny”.

Ta fraza jest często malowana na freskach liczących sobie ponad 19.000 lat wapiennych ścianach jaskini Lascaux we Francji i wygląda ona jak kwadrat z długim szeregiem punktów, co oznaczać miało „Jowisz, jeden jedyny”… Taka sama atlantydzka wotywna fraza jest wielokrotnie zamieszczona na namagnetyzowanych blokach bazaltu w megalitycznej świątyni Puma Punku, którą zbudowano ok. 11.000 lat temu obok Tiwanaku w Boliwii. Podwyższone kwadratowe platformy podobnie rezonują w rytm wibracji jowiszowej plazmy są podobnie opisane w przypadku Puma Punku i Bałtyckiego Monumentu.
Kolista forma całej Świątyni i jej pojedyncza kopuła wyraża w paleo-sankskrycie liczebnik „1” używany w duchowej tradycji atlantydzkiej do chwalenia „Tego Jedynego” – świętą, kosmiczną i twórczą siłę. To jest to, co Edgar Cayce w swych wizjach zwie „Prawem Jednego”:
[W], że przebywanie w środowisku Ziemi w tzw. Poseidii, na Atlantydzie ... stwierdzimy tam, że doszło do rozdzielenia się na grupy ... Synowie Beliala byli ... ci, którzy szukali bardziej satysfakcjonującego, zaspokajania, korzystania z rzeczy materialnych dla siebie, ... ci bez standardu moralności ... uratować tylko siebie, dla samo wywyższenia.

Druga grupa – ci, którzy poszli za „Prawem Jednego” – mieli ten standard… Ich standard polegał na tym, że ich dusze dane im przez Stwórcę czy pochodzące z zewnętrznych źródeł do projekcji mentalnej i duchowej tożsamości w podanych okresach. To był standard „Prawa Jednego”, ale został on odrzucony przez Synów Beliala…

[Te grupy przeciwnie skierowane] to siły, które weszły z wykorzystaniem światła, które utworzyły promienie na których wpływy z zewnątrz, krystalizuje się w to, co stanie się, jak dźwięk z zewnętrznej dziedziny do dziedziny statycznej lub indywidualnej.
Były to nie tylko promienie słoneczne, ustawione przez układy kamieni, jak krystalizuje się z ciepła z wewnątrz elementów samej ziemi, ale były jako połączenie tych ... Bo to te gazy, te wpływy, które były wykorzystywane do tego, co nazywamy dzisiaj udogodnienia jak światła, ciepła, siły motywującej; lub działanie promieniowania, połączenia elektryczne; z motywującej siły pary, [HHO] gazu i jak na udogodnienia.
Korzystanie z tych wpływów przez Synów Beliala następnie przyniosło pierwsze wstrząsy; lub zwrotnym wpływem promieni eterycznego od Słońca -- jak wykorzystywane przez Synów Prawa Jedności -- na aspekt dla działalności ich samych – stworzyło coś, co nazwalibyśmy wulkanicznym kataklizmem; i podzielenie ziemi [Atlantydy] na kilka wysp – razem pięć. (Reading 877-26)

Wyjątkowo szczegółowym sprawozdaniu z transu Cayce’a [interpretatorzy] zidentyfikowali klasę technologiczną Atlantydy, i szczególnie kamienia krystalicznego składającego się z „połączonych elementów Ziemi”, odpowiadającego współczesnym definicjom naukowym i geopolimerowi , tej samej klasy z odtworzonych bloków wapiennych z Wielkiej Piramidy.

Współczesne wedyjskie (z hinduskich Wed) tradycje językowe w Indiach zachowały sanskrycką terminologię techniczną do tych technicznie zaawansowanych sztucznych metalicznych kamieni z geopolimerów, na podstawie pierwotnego słowa „anala” oznaczającego „ogień”. Ten typ wyprodukowanych kamieni został zaplanowany do zapalenia HHO plazmy wokół piramid Atlantydów i monumentów, co jest zwane ogólnie „analopala” czyli „ognisty kamień”. [Termin ten nie dotyczy zwyczajnych krzemieni (z krzemionki - SiO2), którego uderzanie wytwarza iskry, a słowo „krzemień” w sanskrycie brzmi „agniprastara” – uwaga autora]

Dalsze szczegóły na temat kamienia syntetycznego zostały zaoferowane przez Edgara Cayce’a od osób z poprzednich wcieleń pochodzących z ziem Atlantydy, nazywając przywódcę naukowców i wynalazcy krzemiennego geopolimeru z Atlantydy Ajaxem z Ody, zwanego Ax-tell na terenie dzisiejszego Egiptu:
Na ziemiach mieszkańców Poseidii, kiedy rządził na nich ród Ode… istoty, która dała tym ludziom możliwość użycia uniwersalnych sił, które mogli zastosować poprzez mechaniczne konstrukcje na planie fizycznym. Istota ta znana była jako Ode. (Reading 487-4)

O kamieniu ognistym, który był w doświadczeniu, robił działalność tej istoty, a następnie dokonać tych aplikacji, które dotyczyły zarówno konstruktywnych i destruktywnych sił w okresie ... Przygotowanie tego kamienia było w rękach tylko wtajemniczonych w czasie..., że skierowane wpływy promieniowania, które powstały w postaci promieni, które były niewidoczne dla oka, ale, że działały na kamienie... (Reading 440-5)

Kamienie… podlegały wpływowi magnetyzmu, póki Duch Jedynego przemawiał do ludzi, kiedy się gromadzili w czasie obrzędów, są najwcześniejszą aktywnością Atlantydów w ich religii… (Reading 5750-1)

Te zdumiewająco dokładne opisy zaawansowanych technologicznie i duchowo cywilizacji Atlantydów - o których mówił w transie w latach 30., daje nam dokładne wyjaśnienie dziwnych wirów EM, które zaobserwowali członkowie ekspedycji OXT przy zatopionym Bałtyckim Monumencie, jak to podsumowuje Peter Lindberg:
- Elektroniczne zakłócenia naszego sprzętu rozpoczęły się na poziomie powierzchni wody, a narastały w miarę zbliżania się do obiektu… Telefony satelitarne nie funkcjonowały, kiedy statek znajdował się dokładnie nad obiektem, ale kilkadziesiąt metrów dalej od tej pozycji – działały znów dobrze…
Problemów z elektrycznością doświadczały wszystkie ekspedycje do tego obiektu. Kamera padła, lampy padły, telefony satelitarne padały, a także mieliśmy kilka problemów technicznych z robotem do prac podwodnych – ROV. Elektryczna kamera (na pokładzie ROV oraz) BlueView [wielowiązkowy sonar obrazowy] padły także…
- Silny sygnał radiowy na częstotliwościach 40-50 MHz został odebrany, kiedy znajdowaliśmy się nieopodal obiektu – powiedział Dennis Åsberg dodając, że sygnał ten nie dobiegł z obiektu na dnie morza.

Po serii awarii sprzętu wywołanych przez indukcję pola EM, w tym awarii pracującego ciągle magnetometru i kilku elektrycznych krótkich spięciach, które spowodowały czasową niedyspozycję ROV w czasie czerwcowej ekspedycji OXT w 2012 roku, nurkom udało się zdobyć niewielkie próbki zatopionej monumentalnej struktury do przebadania w szwedzkich i izraelskich laboratoriach w celu uzyskania materiałów do analiz.

Wielowarstwowe, dokładnie kwadratowe próbki kamiennopodobnego materiału tworzących Monument zostały znalezione leżące na powierzchni pod kilkoma centymetrami iłu, na głębokości ok. 85 m. Próbki te zostały pokruszone na kilka części, w celu dokonania ich analiz petrograficznych, w tym także zbadanie składu chemicznego, zbadanie charakterystyki morfologicznej przy pomocy skanowania mikroskopem elektronowym – SEM oraz określenie składu chemicznego dzięki spektroskopii rentgenowskiej - EDS

Wstępne oględziny odkryły obecność małych metalicznych inkluzji w tym kamieniopodobnym materiale, który wydaje się być wytworzonym z drobno sproszkowanego bazaltu, kwarcu - SiO2 i turmalinu – [Na][Fe,Mg,Ca,Mn,Li,Al]3[Al,Fe]6[(OH)4(BO3)3(Si6O18)] nadający właściwości piezoelektryczne sztucznemu bazaltowemu materiałowi kompozytowemu. Obszary rdzawe zawierają cząsteczki żelaza, zaś lśniące metalowe plamki zawierają metal o niezwykłej czystości i koncentracji.

Testy przeprowadzone przez Instytut Weizmanna oraz Instytut Archeologii na Uniwersytecie w Tel Awiwie włączając obrazowanie SEM próbek bazaltu ukazuje konfiguracje cząstek niespotykane w naturalnie wykrystalizowanych bazaltach. Zamiast tego konfiguracje te charakteryzują dawny magnetyczne geopolimerowe bazalty i andezyty, które obecnie zidentyfikowano w wielu miejscach datowanych na paleolityczny okres wysoko rozwiniętej cywilizacji.
Takie same próbki wzięte z obiektu były analizowane w Instytucie Weizmanna w Izraelu. Ich testy wskazują na to, że nie jest to zwyczajna skała. Zawiera ona anomalną ilość i koncentrację tytanu – Ti, manganu – Mn i żelaza – Fe. Te właśnie metale są kluczowymi w produkcji komponentów konstrukcji lotniczych i kosmicznych.

Zdumiewające rezultaty badania EDS zidentyfikowały wysokie koncentracje żelaza, manganu i tytanu o wiele bardziej przewyższające wszelkie standardy, które posiadają materiały pochodzenia naturalnego, powstałe w wyniku procesów geologicznych. Mangan i tytan są metalami o właściwościach paramagnetycznych , których nie znajduje się w stanie czystym w Naturze, ale jako dodatki do minerałów. Żelazo jest ferromagnetykiem.

Poprzeplatane pomiędzy sobą cząstki ferromagnetyków i paramagnetyków z piezoelektrycznymi kryształami [kwarcu] zaobserwowane w atlantydzkim „kamieniu ognistym” reprezentuje wysokowydajny materiał półprzewodnikowy, który zmienia i wzmacnia wszystkie częstotliwości promieniowania EM w wir otaczający konstrukcję.

Metaliczna kompozycja metali o wysokiej technologii wskazuje dokładnie na to, że Monument z Morza Bałtyckiego został stworzony przez ludzi, na co wskazuje fakt produkcji geopolimeru, porównywalnego z tym, z którego zbudowano paleolityczne piramidy w Visoko (Bośnia), Cinjur (Wsch. Jawa, Indonezja) i La Maná (Ekwador). Badanie mikroskopowe syntetycznych kamieni z tych piramid ukazało dodatkową cechę: siatkę mikroszczelin. Jak widać w naturalnych konglomeratów mułowcowych, mikroszczeliny wynikają z załamania materiału w fazie półpłynnej przed utwardzeniem do pełnej twardości.

Te znaczące odkrycia są zgodne z dzisiejszymi cementami i odtworzonymi kamieniami, które ukazują charakterystyczne mikroszczeliny, które tworzą się w formie w czasie sztucznych procesów odlewniczych. Identyczne mikroszczeliny zaobserwowano w namagnesowanym andezycie megalitów w piramidzie Gudung Padang na Wschodniej Jawie, które powodują wirowanie igieł kompasów i inne fenomeny wirów EM, które także dobrze udokumentowano. Rząd Indonezji całkowicie zablokował informacje na temat wewnętrznych pomieszczeń, akweduktów i tuneli odkrytych i wykopanych wewnątrz piramidy Padang wiele lat temu.

Bieżące śledcze rozpracowanie pozostałości zaawansowanej technicznie cywilizacji paleosanskryckiej jest ściśle związane z osobą Nikola Tesli. Atlantydzkie piramidy, schodkowe konstrukcje i megalityczne świątynie odpowiadają za globalną sieć bezprzewodowej i telekomunikacyjnej łączności będącej sferycznym ciągiem Fibonacciego zdefiniowaną przez funkcję kwantową [Zn+1 = Zn2]. Infradźwięk jest przekazywany i zogniskowany przez atlantydzkie świątynie na zasadzie rezonansu fal stojących, co zostało ponownie odkryte przez Teslę w 1899 roku.

Funkcja enigmatycznej struktury schodków Monumentu z Morza Bałtyckiego jest także wskazaniem zamieszczonym w „Life Readings” Edgara Cayce’a. Wyjaśnia on, że społeczeństwo Atlantydy zawierało gatunki ludzkie o różnych rozmiarach – od gatunków drobnych karłów do nadzwyczaj gigantycznych gatunków ludzkich:

PYTANIE: Proszę podać nam nieco szczegółów na temat fizjonomii, zwyczajów, nałogów i strojów mieszkańców Atlantydy…
ODPOWIEDŹ: Oni mieli wiele rozmiarów, jeżeli idzie o wzrost, od takich, o których zwykliśmy mówić karzełki do gigantów – dlatego byli giganci na Ziemi w tamte dni, ludzie o wzroście wedle dzisiejszych miar 10-12 ft/3-4 m i o doskonałych proporcjach ciała. (Reading 364-11)

Zatopiony Monument ma niezwykłe ukośne schody jakby specjalnie zaplanowane do używania ich przez karły o wzroście ok. 1 m, po lewej stronie, ludzi pośrodku lewej strony i czterometrowych gigantów po prawej stronie szerokiej schodni. Grupa składająca sie z „małych ludzi” znana jest w kulturze Szoszonów jako Nimerigarowie (np. mumia „Pedro”) i Nephalim/Nefilim z biblijnych legend – giganci dominujący pozaziemski gatunek skojarzony z ofiarami z ludzi i kanibalizmem – najlepiej znany z czaszki wydobytej z Paracas, Peru.

Wiele głębokich socjologicznych, technologicznych, historycznych i lingwistycznych implikacji Monumentu z Morza Bałtyckiego zostało nieopracowanych dzięki interwencji Szwedzkiej Marynarki Wojennej w prace ekspedycji OXT w czerwcu 2012 roku, jak oświadczył to Dennis Åsberg. Zadał on oczywiste, nie zadane wcześniej pytanie:
- Dlaczego Szwedzka MW chciała wziąć udział w tym dochodzeniu?... Jak myślicie? Być może oni doskonale wiedzieli czym jest to, co my odkryliśmy?
Silny sygnał o częstotliwości 40-50 MHz zarejestrowany przez ROV i bezpośredniej bliskości tym atlantydzkim Monumentem koresponduje z częstotliwością roboczą VHF sonaru, najprawdopodobniej wyemitowanego z grupy 6 szwedzkich okrętów wojennych, które przechwyciły naszą ekspedycję. Grupa okrętów MW napadła i aktywnie przeszkadzała ekipie OXT poprzez uzywanie silnego sonaru, złośliwe przeładowanie elektroniki przy pomocy silnych pól EM, które rezonowały przekaz fal przez krzemionkę.

Wywrotowe cele są łudząco podobnie realizowane przez wojska szwedzkie, a dotyczą aktualnego w świecie rządowego tuszowania technologii „darmowej energii” ucieleśnionej w starożytnych kompleksach piramid na każdym kontynencie, wciąż ukrytych przed społeczeństwem. Szerokie formacje grzbietowe w tym miejscu Morza Bałtyckiego zostały uznane przez badaczy z OXT jako podwyższenie grobli łączącej główną strukturę z 2 megalitycznymi budowlami w pobliżu Monumentu, które zostały tylko częściowo ujawnione w czasie wstępnych badań przy pomocy skanowania bocznym sonarem.
Monument z Morza Bałtyckiego jest częścią megalitycznego kompleksu datowanego na późny Paleolit (14-8 tys. lat temu), bardzo podobnie jak gargantuiczny kompleksy piramid schodkowych, świątyń, jaskiń, placów, dróg i kompletnych amfiteatrów udokumentowanych w zatopionych miejscach w Yonaguni/Ionaguni w Japonii. Podobny scenariusz miał miejsce w czasie odkrywania podwodnych piramid w okolicach Azorów, gdzie portugalscy wojskowi skutecznie przerwali dokładniejsze zbadanie tych obiektów.

Te gigantyczne struktury rezonujących platform do naukowego, bioelektrycznego uzdrawiania „qi”, które zostały uchronione przez buddyjskie spirytualne tradycje w Azji Południowo-Wschodniej.

Co do dochodzenia w sprawie Monumentu z Morza Bałtyckiego prowadzonego przez OXT, to czyjeś chore interesy są egzekwowane przez szwedzkie wojska wraz z TitanTV Media, a co opóźniło montaż filmu o 6 miesięcy bez wyjaśnienia i skutecznie uciszyło zespół Åsberga, naruszając wszelkie umowy dotyczące produkcji rzeczonego filmu.

Wszystko to ma na celu zniechęcenie OXT do prowadzenia dalszych poszukiwań i dochodzenia w sprawie Monumentu z Morza Bałtyckiego i jest sterowane przez rząd. Ma to na celu oczywiście nie dopuszczenie do uzyskania tanich technologii z czasów istnienia Imperium Atlantydzkiego.

Jest pożałowania godną prawdą dla zespołu OXT, że umowy o produkcji telewizyjnych korporacji to tylko część zaaranżowanego opóźnienia/zakrycia oszustwa rządu, który będzie zadowolony, kiedy dowie się, że problem „anomalii obiektu” został ostatecznie rozwiązany. I z powrotu do zaawansowanej fizyki rezonansu magnetycznego, którą używano w wspaniałej erze wysokiej cywilizacji Atlantydy.

Moje 3 grosze

Wybacz mi Czytelniku ten kulawy przekład, ale chciałem jak najszybciej zamieścić go gwoli zaspokojenia Twej ciekawości. Przekład kulawy, ale mam nadzieję, że zrozumiały i najważniejsze treści udało mi się Tobie przekazać.

Kiedy czytałem ten tekst, to od razu przypomniała mi się „Operacja Ziemia” sir Brinsleya le Poer-Trencha i „Temple of the Stars” tegoż autora. W obu tych książkach pisze się o megalitach i Przybyszach z Kosmosu.

Początkowo pomyślałem, że jest to jeszcze jedna wakacyjna bzdurka dziennikarska, która miała na celu podbicie nakładu, ale nie. Pokazano tutaj pewien problem, który ma związek z swoistą modą na tworzenie monumentalnych, ogromnych i trwałych budowli z najtrwalszego znanego nam materiału – kamienia.
Nie za bardzo chce mi się wierzyć w enuncjacje Autora – są zbyt piękne, by były prawdziwe – ale nie mogę także zaprzeczyć. Powiem tak: prawda jest jak zwykle – gdzieś pośrodku. Jestem pewien tego, że istniała Atlantyda, bo za wiele przesłanek za tym przemawia. No i jej technika jest także… monumentalna. Tego jej odmówić nie można.

Jedyną obiekcją, która nasuwa mi się na myśl jest to, że 14.000 lat temu nieistniejącą jeszcze Zatokę Botnicką wypełniały grube co najmniej na kilometr zwały lodowca Vistulian-Würm. Lodowiec pokrywał tą część Europy od 115.000 do 11.700 lat temu, a zatem Monument ten musiałby pierwej być posadowiony na lodzie, no chyba że komuś chciało się topić lodowiec i stawiać go na dnie przyszłego Bałtyku… czego też nie da się wykluczyć. Uważam także, że Monument mógł być fragmentem jakiegoś systemu przemysłowego, energetycznego czy nawet obronnego (tylko przeciwko komu/czemu?), który został zbudowany w konkretnym celu. Ale to można określić po dokładnym zbadaniu tej konstrukcji. Tak czy inaczej uważam, że Monument powinien zostać dokładnie zbadany i jego przeznaczenie dokładnie określone, bo być może od tego będzie zależała nasza Przyszłość – choć jak widzę – nikomu na tym nie zależy, a wręcz odwrotnie...


Źródło - http://www.human-resonance.org/baltic_sea_monument.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Przekład z j. angielskiego – Robert K. Leśniakiewicz ©
Foty - http://wszechocean.blogspot.com/2015/09 ... morza.html" onclick="window.open(this.href);return false; i dalsze


Credo quia absurdum NON est!
http://www.wszechocean.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.grzybypl.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.echojordanowa.wordpress.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Wróć do „Ciekawostki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość